Dziś cmentarze naszej okolicy rozbłyskują tysiącami świateł. W ciszy listopadowego popołudnia wracają głosy tych, których już nie ma – z kuchni, z boiska, z klas szkolnych, z warsztatów i biur. Krok po kroku, przy kolejnych grobach, składana jest wdzięczność: za dobre słowo, gest, opiekę, uśmiech, naukę wytrwałości.
Wszystkich Świętych to dzień pamięci, ale i pojednania – z czasem, z historią rodziny, z tym, czego nie zdążyliśmy powiedzieć. Tradycja świecy, kwiatów i krótkiej modlitwy niesie proste przesłanie: miłość nie gaśnie, zmienia tylko miejsce. Wspominamy bliskich, sąsiadów, nauczycieli, społeczników, kapłanów, strażaków, sportowców – wszystkich, którzy tworzyli tkankę naszego wspólnego życia.
Jeśli dziś będziecie na cmentarzu, zatrzymajcie się na chwilę dłużej. Spójrzcie na dawne fotografie, przeczytajcie imiona. A może warto zapalić także jedną świeczkę na zapomnianym grobie – w imieniu tych, którzy nie mogą już przyjść.
Niech dzisiejsze światło prowadzi nas ku dobru, a pamięć doda otuchy na kolejne dni.
— Redakcja ZDZ24.pl
Źródło: własne / oprac. red. Zdz24.pl